Najbardziej wstydliwy wakacyjny problem - przeczytaj raz i miej z głowy

Fot. materiały prasowe / Bayer
Rozstroje żołądka są niemal wpisane w plany wakacyjnych wycieczek. Jadąc w bliższe lub dalsze nieznane, trzeba liczyć się z tym, że również skład większości spożywanych w przydrożnych barach, hotelowych restauracjach i budkach z lodami pyszności pozostanie na zawsze tajemnicą szefa kuchni. Na ogół tego typu niewiedza to błogosławieństwo, oczywiście do momentu, kiedy coś nas zacznie “kręcić” w brzuchu.

Pół biedy, jeśli na wakacjach jesteśmy z rodziną - wtedy zmagamy się tylko i wyłącznie z kiepskim samopoczuciem. Gorzej, kiedy podejrzany wirus dopadnie nas na wypadzie z paczką znajomych, jeszcze gorzej - nowych znajomych. Jeśli dodamy do tego wspólny domek i jedną toaletę połączoną z łazienką, mamy gotowy scenariusz na film pod tytułem: “Jak stracić znajomych w 10 dni” (albo szybciej).



Jedynym sposobem, aby z całej sytuacji wyjść z twarzą, to po pierwsze: przewidzieć, że biegunki chodzą po ludziach, a po drugie: wiedzieć, jak się zachować, kiedy przyjdzie nasza kolej, żeby odchorować nieodpowiedzialne wybory żywieniowe.

1. Nie panikuj

Nie daj się przerazić zwrotowi “ostra biegunka”. Wbrew obiegowej nazwie, choroba ta trwa od dwóch do trzech dni. Należy do chorób wirusowych, więc z reguły, aby ją pokonać, nie trzeba stosować ciężkiej medycznej artylerii, czyli na przykład antybiotyków.

2. Pij

Istnieje prawie stuprocentowa szansa, że pośród urlopowiczów towarzyszących znajdzie się jakiś domorosły lekarz, lub chociaż entuzjasta doktora Google. Nie daj sobie wtedy wmówić, że jeśli internet uważa odgazowaną colę za panaceum, to zadziała on kojąco również na biegunkę. Przypominamy: colą rzekomo stosuje się również do odkręcania zapieczonych śrub.

Samo przyjmowanie płynów to jednak najmądrzejsze, co możesz zrobić. Ważne jednak, żeby picie nie było słodkie lub owocowe, bo zamiast polepszyć, sprawa może się znacznie pogorszyć. Co więc działa kojąco i zapobiegnie odwodnieniu organizmu? Glukoza i elektrolity. Przed wyjazdem warto więc uzupełnić apteczkę np. o Dicoflor®Elektrolit. Preparat wspiera mikroflorę jelitową i wyrównanie zaburzeń równowagi wodno-elektrolitowej.

3. Jedz

Nawadnianie jest podczas biegunki bardzo ważne, ale o jedzeniu też nie można zapominać. Oczywiście, na jakiś czas trzeba będzie odpuścić kiełbaski z grilla, czy smażone flądry. Odpadają także słodycze. Jedz lekko i ogranicz spożycie błonnika: jeśli ryż, to tylko biały, jeśli chleb, to na pewno nie z pełnego przemiału.

Jeśli należysz do tych, którzy z uporem maniaka poszukują jasnych stron życia, w tej sytuacji jest przynajmniej jedna: możesz, a nawet powinieneś, zjeść kawałek czekolady (oczywiście gorzkiej, ale zawsze). Zawarte w niej kakao zahamuje wydzielanie wody do jelita cienkiego i ograniczy nieprzyjemne symptomy choroby.

L.PL.MKT.07.2016.4063

POLUB NAS NA FACEBOOKU