O autorze
Jak będzie wyglądało życie trzeciej generacji? Czy stawimy czoła największym wyzwaniom cywilizacyjnym: rosnącej liczbie ludności na świecie, starzeniu się społeczeństw i potrzebie bardziej wydajnego, zrównoważonego korzystania z zasobów naturalnych?

#Życie 3.0 to blog firmy Bayer, w którym mówimy o tym, jak nauka otwiera drogę do lepszego życia.

„Science For A Better Life” - życie może być lepsze.

Ma z nimi problem co drugi niemowlak. Rozwiązanie? Bardzo proste: przestrzeganie higieny i dobra maść

Odparzenia pieluszkowe to coś, czego obawia się wiele mam. Na szczęście można sobie z nimi poradzić - wystarczy przestrzegać kilku reguł
Odparzenia pieluszkowe to coś, czego obawia się wiele mam. Na szczęście można sobie z nimi poradzić - wystarczy przestrzegać kilku reguł Fot. Pexels.com / joel carter
Pielęgnacja wrażliwej skóry bywa nie lada wyzwaniem. I nawet jeśli nie należycie do tych nieszczęśliwców, którzy muszą dokładnie analizować etykietkę każdego kremu, dobitnie przekonacie się o tym fakcie, kiedy tylko zostaniecie rodzicami, bo czynników, które mogą wywołać podrażnienia delikatnej niemowlęcej skóry jest sporo.

Odparzenia pieluszkowe to coś, przed czym z pewnością ostrzegać was będą troskliwe ciocie i babcie. I będą miały rację, bo ta w gruncie rzeczy nieszkodliwa, choć nieprzyjemna dla malucha dolegliwość, jest nadal dość powszechna. Szacuje się, że zaczerwienienia związane z kontaktem skóry z pieluszką, dotykają co drugiego malucha*.



- Najbardziej chyba straszyły mnie babcia i mama. Jak tylko Pola miała lekko zaczerwienioną pupę, to trochę panikowały - wspomina Zuzanna, mama rocznej Poli. - Ja z kolei nie należę do osób strachliwych, więc w sumie wiedziałam, że sobie z Polą poradzimy - śmieje się młoda mama. Okazuje się bowiem, że skutecznym lekiem przeciw odparzeniom może okazać się… podejście zdroworozsądkowe.

- Datę porodu miałam wyznaczoną na lato, więc tym bardziej miałam świadomość, że trzeba będzie szczególnie dbać o to, żeby tych odparzeń nie było. Przestrzegałam więc dokładnie wszystkich zaleceń - z bardzo dobrym skutkiem, bo Pola odparzeń nie miała - zapewnia Zuzanna. - Było lato, więc gdziekolwiek wychodziłyśmy, miałam ze sobą specjalny, nieprzemakalny podkład higieniczny. Pola mogła sobie na nim leżeć, przykryta tylko tetrowa pieluchą. Dzięki temu skóra Poli mogła sobie spokojnie pooddychać - tłumaczy Zuzanna, dodając, że poza systematycznym “wietrzeniem” bardzo istotna była codzienna higiena oraz częste zmiany pieluch.

- Miałam to szczęście, że Pola należy do tych dzieci, które jak tylko robi się “mokro” zaczynają płakać. Moje dziecko, na szczęście, po dwóch-trzech siknięciach w pieluchę natychmiast dawało znać, że coś jej przeszkadza - mówi Zuzanna dodając, że każde przewijanie wiązało się oczywiście z dokładnym myciem - i to nie chusteczkami nawilżającymi, tylko pod bieżącą wodą.

Innym, bardzo istotnym czynnikiem zapobiegającym odparzeniom, jest stosowanie profilaktycznie odpowiedniej maści ochronnej, takiej jak Bepanthen Baby. Zapewnia ona mechaniczną ochronę przed tarciem pieluszki a także drażniącymi skórę składnikami moczu i kału. Maść ochronna Bepanthen Baby wspiera również regenerację w przypadku wystąpienia podrażnień. Warto również zaznaczyć, że maść jest pozbawiona konserwantów oraz innych składników, które mogłyby delikatną skórę malucha dodatkowo podrażnić lub wysuszać.

*Krafchik BR. Eczematous disorders. Chapter 14. in: Eichenfield LF, Frieden IJ, Esterly NB, editors. Textbook of Neonatal Dermatology 2001. Pennsylvania: WB Saunders Company, 2001: 241-258



L.PL.COM.08.2017.5408
POLUB NAS NA FACEBOOKU