O autorze
Jak będzie wyglądało życie trzeciej generacji? Czy stawimy czoła największym wyzwaniom cywilizacyjnym: rosnącej liczbie ludności na świecie, starzeniu się społeczeństw i potrzebie bardziej wydajnego, zrównoważonego korzystania z zasobów naturalnych?

#Życie 3.0 to blog firmy Bayer, w którym mówimy o tym, jak nauka otwiera drogę do lepszego życia.

„Science For A Better Life” - życie może być lepsze.

Cierpią na nią tylko kobiety. Ile dokładnie, nie wiadomo. Z rozpoznaniem endometriozy problem mają nawet lekarze

Endometrioza potrafi "oszukać" nawet lekarzy
Endometrioza potrafi "oszukać" nawet lekarzy Fot. 123rf.com / staras
Miesiączka musi boleć - tak tłumaczymy sobie nawracający co miesiąc ucisk w dole brzucha, nie zastanawiając się specjalnie nad jego intensywnością. Warto jednak zwracać uwagę na nasilenie bólu: bolesne miesiączki mogą być symptomem endometriozy - choroby, tak podstępnej, że przez lata potrafi skutecznie oszukiwać nie tylko nas, ale i ginekologów.

Szacuje się, że endometrioza dotyka od 4 do 44 proc. kobiet w wieku rozrodczym. Skąd tak duża rozbieżność? Jednym z powodów są niespecyficzne objawy tej choroby, które “podszywają się” pod bóle miesiączkowe. - Nierzadko zdarza się, że objawy bólowe lekceważone są zarówno przez samą pacjentkę, jej otoczenie i czasem lekarzy, co związane jest z obiegowym przekonaniem, że „miesiączka musi boleć” - tłumaczy prof. Ewa Barcz z Oddziału Ginekologii i Położnictwa Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie.

Z drugiej strony, nawet jeśli pominiemy problem lekceważenia objawów, to endometrioza sama w sobie jest chorobą trudną z diagnostycznego punktu widzenia. - Diagnostyka endometriozy obejmuje zarówno wywiad dotyczący objawów, badanie ultrasonograficzne lub inne badania obrazowe, jednakże niekiedy dopiero uwidocznienie zmian w czasie operacji pozwala na postawienie prawidłowego rozpoznania - dodaje prof. Barcz.

Dylematy, jakie towarzyszą lekarzowi stawiającemu diagnozę łatwiej będzie nam zrozumieć jeśli poznamy mechanizm powstawania endometriozy.
Skąd bierze się endometrioza?
Endometrioza jest chorobą zapalną. Jej nazwa nawiązuje do nazwy tkanki wyściełającej wnętrze macicy - endometrium. U chorych na endometriozę tkanka bardzo podobna do endometrium pojawia się również poza macicą: w jamie brzusznej – na powierzchni otrzewnej, powierzchni jajników, jelit, w okolicy pęcherza moczowego i moczowodów.


– Niezwykle często ogniska endometriozy zlokalizowane są na jajnikach i przyjmują postać torbieli endometrialnych. Inną postacią choroby jest tzw. endometrioza głęboko naciekająca, która dotyczyć może między innymi przegrody odbytniczo pochwowej – dodaje prof. Barcz.

Nieprawidłowa tkanka reaguje podobnie do zdrowej: w wyniku działania hormonów cyklu miesiączkowego, namnażają się komórki nabłonkowe i powstają nowe naczynia krwionośne. W okresie miesiączki dochodzi do martwicy i złuszczania się nabłonka, co powoduje dolegliwości bólowe. - Najsilniejsze są one w okresach przed i miesiączkowych i mogą być zlokalizowane w obrębie całej jamy brzusznej - tłumaczy prof. Barcz.

Endometrioza może być genetyczna, ale nie musi
Przyczyna powstawania endometriozy nie jest do końca znana. Specjaliści przypuszczają, że choroba może mieć podłoże genetyczne, prof. Barcz potwierdza, że rodzinne występowanie choroby jest powszechnie znanym zjawiskiem.

– Dodatkową rolę odgrywa długość okresu miesiączkowania (wczesna pierwsza miesiączka), obfitość i długość krwawień, jednakże w związku z niezwykle złożonym mechanizmem powstawania choroby nie jesteśmy w stanie ani ustalić wszystkich czynników ryzyka ani zastosować takiej profilaktyki, która zapobiegłaby powstawaniu choroby – dodaje.

Jeśli więc nie jesteśmy w stanie zastosować żadnych środków zapobiegawczych, warto jak najdokładniej zaznajomić się w potencjalnymi sygnałami ostrzegawczymi, jakie może dawać nam organizm walczący z endometriozą.

Objawy - podobne jak przed miesiączką
Jednym z najpowszechniejszych objawów endometriozy jest ból w okolicy podbrzusza, występujący cyklicznie w okresie okołomiesiączkowym. Ból może pojawiać się również w innych częściach brzucha - w zależności od lokalizacji zmian.

- Miesiączki bywają bardzo bolesne, jednak bóle, co charakterystyczne, rozpoczynają się jeszcze przed wystąpieniem krwawienia - stwierdza prof. Barcz.

Dodatkowymi objawami mogą być również: bolesne współżycie, bolesne oddawanie stolca i moczu, wzdęcia, uczucie pieczenia, przeczulicy skóry. Zdarzają się również cykliczne krwawienia z pęcherza moczowego lub odbytnicy, jednak są to przypadki rzadkie.

Endometrioza może prowadzić do zaburzeń płodności – u około 50% kobiet cierpiących z powodu niepłodności rozpoznaje się tę chorobę.

Jak walczyć z endometriozą?
Endometrioza to choroba przewlekła, w której leczenie polega głównie na niwelowaniu objawów. W związku z tym, że ich skala jest tak zróżnicowana, forma terapii musi być dostosowana do indywidualnych potrzeb pacjentek. Dostępne formy leczenia obejmują terapię hormonalną oraz metody chirurgiczne.

- Preparaty hormonalne ograniczają wzrost komórek nabłonkowych. Z jednej strony hamują wzrost ognisk endometriozy, a z drugiej likwidują lub ograniczają dolegliwości bólowe. Leczenie hormonalne jest skuteczne i może być stosowane przewlekle, co w większości przypadków jest koniecznością. Do dyspozycji lekarza pozostają różne typy farmakoterapii, która umiejętnie dobrana jest dobrze tolerowana przez pacjentkę - tłumaczy prof. Barcz.

Profesor dodaje, że alternatywne leczenie chirurgiczne polegające na usunięciu ognisk choroby nie zawsze jest skuteczne w odniesieniu do bólu, ze względu na rozsiany charakter choroby, jak również ze względu na wysoki odsetek nawrotów.

Endometriozie można spokojnie nadać przydomek “kameleon”, bo tak samo jak zlewające się z otoczeniem zwierzę, na tle prozaicznej miesiączki często pozostaje niezauważona. Aby ją odkryć nie wystarczy jednak sokoli wzrok - nieoceniona jest znajomość własnego organizmu i wiedza na temat jej objawów.

L.PL.COM.07.2018.6636